Dla Zuzy
Róże nad ranem się perlą rozkwitem,
płaczą radości rosami ku ciepłu;
słowa na słońca promieniach uwite
pieśnią śpiewają na wargach zakrzepłą.



Usta na płatkach przelękłe klękają
krzyczą radością w głęboką czerwoność,
słowoml ufają i barwom ufają,
płoną słowami i barwami płoną
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
[VIII. 1938]

Zapraszam